dlaczego strona internetowa nie działa, co jest powodem awarii

Dlaczego strona internetowa nie działa? Najczęstsze powody awarii!

Czas czytania: 5 minut

Strony internetowe nie przestają od tak działać. Zawsze musi być jakiś powód, dla którego dana witryna przestała funkcjonować.

Przyczyn dla których strona przestała się prawidłowo wyświetlać / działać może być naprawdę dużo. Istnieje jednak pewna grupa zdarzeń, które zdarzają się wyjątkowo często. I to właśnie dzisiaj chciała o nich napisać.

Dlaczego strona internetowa nie działa?

Jak już wspomniałam wiele czynników może wpłynąć na to, że strona internetowa przestanie działać. Niektóre przyczyny mogą nas samych czasem zaskoczyć. Przykładowo kilka miesięcy temu czytałam o awarii będącej wynikiem aktualizacji strony. I tak wiem, aktualizacje odpowiadają za wiele różnych awarii lub problemów ze stronami. Jednak w tym wypadku aktualizacja sama w sobie nie wywołała awarii. Zapoczątkowała jednak proces, który doprowadził to niej. Dlatego warto je wykonywać z głową i robić kopię bezpieczeństwa!

Okazuje się, że właściciel witryny sprzedawał aplikacje, które do działania potrzebowały API. Po aktualizacji adres API na jego stronie uległ zmianie, ale zapomniał on dokonaniu „korygujących przekierowań” tak by sprzedawanie przez niego jego aplikacje działały poprawnie. Co gorsza jego aplikacje nie uzyskawszy odpowiedzi od serwera zaczęły powielać ją w nieskończoność. I tu pojawił się problem. Sprzedane aplikacje dokonały ATAKU TYPU DOS na jego serwer. To tak w dużym skrócie. Jak znajdę link do tego artykułu to go dołączę.

Najczęstsze powody niedziałania strony www

Na szczęście powyżej odpisana sytuacja należy do rzadkości – zdecydowanie częściej strona przestaje działać z innego powodu. Przeważnie powodem nie działania strony są:

  • aktualizacja strony (np. kiedy aktualizujemy skrypt strony)
  • wygaśnięcie domeny,
  • nieopłacony hosting,
  • włamanie hakera,
  • awaria serwera.

Wygaśnięcie domeny

Dość częstym powodem, dla którego nasza strona przestała nagle działać jest nie opłacenie domeny. Wiem, że to dla niektórych brzmi dziwnie przecież zanim domena wygaśnie otrzymujemy wcześniej e-maila z wiadomością przypominająca nam konieczności zapłaty. Jednak zdarza się, że taką wiadomość można przeoczyć. Szczególnie jeśli np.

  • to nie my kupowaliśmy domenę (tylko np. firma budująca naszą stronę)
  • zrezygnowaliśmy z używania adresu, na który przychodzi powiadomienie
  • odłożyliśmy zapłatę na później i w końcu zapomnieliśmy

Jeżeli nasza strona przestała działać z powodu nie opłacenia domeny to musimy się spieszyć. Po upływie ochronnego czasu np:

  • .pl – 30 dni,
  • .eu – 40 dni,
  • .com, .org, .info, .biz, .net – 70 dni.

Nasza domena może zostać ponownie sprzedana. Przechwycona np. przez naszą konkurencję jeśli mamy.

Jak rozpoznać, że wygasła nasza domena?

W przypadku wygaśnięcia domeny po wejściu na stronę pojawić się może napis „Ta witryna jest nieosiągalna” i „Nie udało się znaleźć serwera DNS”. Po zalogowaniu się na serwer wszystkie nasze pliki będą na miejscu. Wygaśnięcie domeny nie powoduje ich usunięcia z serwera.

ważność domen na koncie

Informację na temat tego do kiedy mamy opłaconą domenę znajdziemy w panelu administracyjnym / domen (tam gdzie trzymamy nasze domeny) lub przy pomocy narzędzie Whois.

Co zrobić by strona zaczęła działać?

Jeżeli nie minął jeszcze termin ochrony naszej domeny możemy opłacić domenę i do 48 godzin strona powinna zacząć działać. W sytuacji gdy minął już ochronny czas musimy ponownie zakupić domenę. O ile w dalszym stanie jest dostępna.

Nie opłacony hosting / serwer

W przypadku nie opłaconego hostingu objawy będą analogiczne jak w przypadku nieopłaconej domeny. Czyli po wejściu na stronę pojawi się błąd. Oprócz strony przestanie działać nam też serwer FTP i poczta jeżeli była podłączona do tego serwera.

Jak sprawdzić czy mamy opłacony hosting?

Analogicznie jak w przypadku domeny możemy to zrobić w panelu administracyjnym.

Jak naprawić problem?

Musimy jak najszybciej zapłacić za serwer w przeciwnym razie hostingodawca usunie wszystkie nasze pliki. Strona powinna ponownie zacząć działać kiedy wpłacona kwota zostanie zaksięgowana.

W sytuacji kiedy mamy duże opóźnienie warto jest zadzwonić do księgowości w firmie hostingowej.

Awaria serwera

W przypadku awarii serwera przestają działać wszystkie strony znajdujące się na tym serwerze. Bywa też również, że przestaje działać serwer FTP. W przypadku awarii serwera strona w ogóle nie będzie się ładować lub będzie robić to bardzo długo.

Niestety nie mamy specjalnie wpływu na to kiedy nasza strona zacznie ponownie działać. Jedyne co możemy zrobić to zgłosić zaistniałą sytuację do hostingodawcy. On z kolei może potwierdzić nasze przypuszczenia i podać orientacyjny czas naprawy. Naprawa serwera może zająć od kilku minut do kilku dni. Wszystko uzależnione jest od przyczyny awarii.

Włamanie hakera

W przypadku ataku hakera może być bardzo różnie. W większości przypadku nie jesteśmy świadomi tego, że nasza strona została zhakowana do momentu kiedy np. firma hostingowa, nasi klienci lub program antywirusowy nie zawiadamia nas o „problemie”.

Wirus

Obecnie istnieje kilka rodzajów wirusów atakujących nasze strony internetowe. Do tej pory najczęściej spotykałam się z wirusami dodającymi do strony dodatkowe pliki lub modyfikującymi kod obrazów. Brzmi z pozoru nie groźnie jednak w praktyce to wszystko ma na celu zainfekowanie komputera czytelników strony. A następnie w zależności od wirusa np. wykradzenie prywatnych danych z ich komputerów.

Do takich danych mogą należeć hasła i loginy do skrzynek pocztowych, portali internetowych oraz  kont bankowych.

Podmiana strony

Kolejnym częstym zjawiskiem jakie może nastąpić po ataku hakera jest podmiana wszystkich lub części plików strony. Czasami podmienione zostają również elementy bazy danych. Jakie więc mogą być objawy takiej sytuacji

  • firma hostingowa wyławiacza stronę ze względów bezpieczeństwa mamy jednak dostęp do FTP
  • po wejściu na stronę zostajemy przeniesieni na inny adres
  • zostaje podmieniona treść strony a czasem nawet cały serwis

Jak naprawić stronę po ataku hakera?

Po pierwsze i najważniejsze nie wpadać w panikę to nic nie da jedynie może pogorszyć sytuację. Następnie w zależności od tego co się stało będziemy robić coś innego. Na początku czasami nie zawsze będzie wiadomo co do końca się stało.

Dlatego jeżeli strona posiada backup możemy spróbować go przywrócić. Przywrócimy w tedy starą wersję witryny. Miejmy nadzieję, że nie zainfekowaną. Możemy przy tym stracić najnowsze aktualizacje – wszystko zależy kiedy wykonano kopię bezpieczeństwa. Jeżeli nie posiadamy takiej kopi warto skontaktować się z firmą hostingową. Czasami mają oni kilka kopi naszej strony.

Jeśli nie ma takiej możliwości to czeka nas dużo pracy. Na początek warto sprawdzić czy na serwerze nie ma podejrzanych plików. Chodzi o pliki, które na pewno nie należą do naszej strony. Kilka lat temu w Internecie pojawił się wirus dodający do 3 literowe pliki do katalogu głównego strony, ale z czasem nie tylko. Pliki takie trzeba usunąć. Warto również sprawdzić, czy ktoś nie edytował innych plików witryny.

Do dość często edytowanych plików należą grafiki, wirusy potrafią dopisać się w ich kod. Dlatego warto je pobrać i poddać edycji. Ponowne zapisanie w edytorze zdjęć powinno rozwiązać problem.

W sytuacji gdy strona przekierowuje pod inny adres warto sprawdzić plik .htaccess czy nie została tam wprowadzona zmiana. Jeśli nie widzimy w nim żadnych przekierowań a strona posiada CMS warto zajrzeć do bazy danych. Czasami zmiany zostały właśnie tam wprowadzone.

Warto jest również zajrzeć do Internetu, może ktoś miał podobną sytuację i napisał jak ją naprawić. Jeśli i to nie pomoże to stronę niestety trzeba będzie postawić od podstaw lub skorzystać z pomocy eksperta.

Podsumowanie

Jak widać powód awarii strony może być skomplikowany ale i banalny. Bardzo często niektóre te problemy się ze sobą łączą. Przykładowo hosting i domenę wiele osób kupuje w tym samym czasie i jednocześnie o tym zapomina.

Haker oprócz przekierowania na inny serwer zostawia po sobie wirus. Wierzcie lub nie, ale na temat tej ostatniej grupy przyczyn awarii strony dało by się napisać pracę magisterską. I zapewne całkiem sporo już powstało.